(19-21.05.2005)

Cirque Eloize zrzuca skomplikowane kostiumy, maski i stara się stworzyć niepowtarzalny spektakl cyrkowy, bardziej intymny i bliższy widowni. Utalentowani wszechstronnie członkowie Cirque Eloize swobodnie przechodzą przez wszystkie formy ekspresji na scenie. Za humor i rozbawianie publiczności generalnie odpowiadają dwa clowny: Bartłomiej Soroczynski i Nicholas Leresche (...). Ale trupa oferuje publiczności wiele innych perfekcyjnie wykonanych solówek jak np. Stefan Wepfer w eleganckim baletowym tańcu, czy gadatliwa Suzanne Soler i jej zapierający dech w piersiach (dosłownie i w przenośni) monolog o czekaniu na starającego się o jej rękę, podczas gdy ona sama kołysze się wysoko nad publicznością na trapezie.

rozwiń treść
Ważne! Nasza strona stosuje pliki cookies, tzw. ciasteczka. Więcej informacji na temat wykorzystania plików cookies oraz na temat danych osobowych znajdziesz w naszej polityce prywatności i polityce plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki i akceptujesz naszą politykę prywatności i politykę plików cookies Polityka prywatności .